Letnie zasiadki – raport

Jarek Sadłocha / Zdzisław Stępniewski

Kolejna zasiadka tym razem Jarka z Dzidkiem przyniosła  trzy waleczne Cyprinusy. Z tego co relacjonował Jarek pogoda nie sprzyjała co jest chyba wyznacznikiem jego ostatnich zasiadek. Wiał silny wiatr i byliśmy w różnych zawirowaniach ciśnień i frontów atmosferycznych. Ryby nie chciały współpracować brak oznak żerowania, niemniej jednak udało nam się skłonić kilka karpiowatych do działania. Skuteczna taktyka oraz odpowiednio dobrane przynęty przyniosły nam piękne hole i mnóstwo pozytywnych emocji. Skutecznymi przynętami okazały się Carptrack Crawfish, Worm oraz Elite Strawberry z Amino Pelletem Carptrack.

   

—————-

Marek Matynia

Weekend czerwcowy zapowiadał się pracowicie, ale jednak udało mi się „wyrwać” na trzy doby nad wodę.


Pierwszy dzień przywitał mnie piękną pogodą, słonecznie, ciepło, lekki wiatr północno-zachodni. Jak to mam w zwyczaju, zaczynam najpierw „rozbijać” namiot, następnie duża ilość zanęty trafia do wody.

Na pierwszy rzut poszło około 12-15 kg ziarna (konopie, kukurydza, itd.), około 3 kg kulek i 4-5 kg pelletu. Wszystko wrzuciłem do wody za pomocą rakiety, zatem chwilę to trwało. Kilka chwil na przygotowanie wędek, zestawów, siatka PVA i do wody.

Pierwsza noc przespana bez porannego budzika. Pierwsze branie nastąpiło o godz.10.00. W kołysce bezpiecznie wylądował 11 kg karp. Dosypuję kolejne porcje zanęty, ale w mniejszej ilości (około 2 kg peletu i 2 kg kulek). Pod wieczór, o godzinie 21.00 delikatne branie „do brzegu”, ale nie zakończone sukcesem.

O północy budzi mnie kolejny karp, ale 15 metrów przed „lądowaniem” spada z haczyka. Dokładnie sprawdziłem przypon, okazało się że najprawdopodobniej przez karp spiął się przez uszkodzoną rurkę termokurczliwą. Zmiana przyponu i ponownie zestaw do wody.
Do godzin porannych nic więcej się nie działo.

Dorzucam ponownie 2-3 kg pelletu i około 3 kg kulek
Kolejne branie mam punktualnie o godz. 21.00 po kilku minutach holu na macie melduje się karp o wadze 9,20 kg.

Kolejne dwa branie nastąpiły prawie jedno po drugim o godzinie 2:50 i około 3:30.
Karpie ważyły 6,10 kg i 12 kg.


Do nęcenia użyłem pelletu dopalonego IB Power Powder Elite Strawberry, kulek własnej produkcji na bazie produktów IB (flavour i mix IB Elite Strawberry). Kulki zakładane na włos delikatnie obtaczałem w IB Amino Gel Elite Strawberry.
Dodam, że do ziarna dodałem delikatnie słodzika Carptrack NHDC na dzień przed rozpoczęciem zasiadki (dosłownie po ugotowaniu) co według mnie mocno zachęciło ryby do żerowania. Z pewnością taką mieszankę użyję w zbliżających się zawodach.
Do zobaczenia na wodą.

———————-

Damian Gubała

Damian wysłał do nas zdjęcia pięknego karpia złowionego na IB Carptrack Elite Strawberry. Dobra robota! Gratulujemy!

—————————–

Marcin Bielawski

W piątkowe popołudnie wybrałem się na szybką spontaniczną zasiadkę nad żwirownią PZW. Do nęcenia użyłem grubego pelletu IB Carptrack Aminopellet 25mm oraz szybko pracujących kulek Cold Water: IB Carptrack Banana oraz IB Carptrack Monster-Liver. Około północy nastąpiło branie, niesamowicie silna ryba wylądowała w podbieraku. Kilka minut później nastąpiło drugie branie! Nieplanowany wypad, dobra taktyka z wykorzystaniem szybko pracujących kulek Cold Water i zadowolony wracam do domu 🙂

———————-

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polski. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.