Wspomnienie Nowaków

Tegoroczną majówkę postanowiłem spędzić wraz z tatą na łowisku Nowaki blisko Nysy. Łowisko te jest 29 ha zaporówką gdzie głębokość przekracza 5m. Dno jest muliste a w niektórych miejscach jest dużo zatopionych pni oraz korzeni. Woda jest chimeryczna, a więc nie należy do łatwych. Duża ilość drobnicy nie ułatwia karpiowania, leszcze i potężne karasie które potrafią oskubać kulkę 20mm do rozmiaru kulki 10mm momentalnie opanowywują nęcone miejscówki. Wędkowanie dozwolone jest z obu brzegów do połowy wody jednak część stanowisk ma możliwość łowienia także po drugiej stronie zbiornika pod trzcinami.

Wyjazd rozpoczął się dość obiecująco, słońce pięknie świeciło, a silny wiatr wiał w stronę mojego brzegu tworząc falę. Na moim stanowisku, oraz paru obok są drzewa które dają odrobinę wytchnienia od gorących promieni słońca a przy wodzie znajdują się niewielkie pomosty pomagające w wypuszczaniu łódki zanętowej czy podbieraniu ryb. Pierwszego dnia temperatura wody wynosiła 22,5 C co jak na początek maja jest bardzo dobrym wynikiem.

Wybrane stanowiska miały możliwość łowienia pod drugim brzegiem. Podczas pierwszego wypłynięcia pontonem zauważyłem, że 50m od pomostu jest spad z 2.5m na 3.5m. Tego miejsca trzymałem się już do końca wyjazdu. Dno pod drugim brzegiem powoli się wypłyca wraz z licznymi zaczepami oraz żyłkami zostawionymi przez innych karpiarzy. Dwa metry od trzcin znajduje się lekko wystający ponad powierzchnię wody pień. Przy brzegu głębokość wynosi 60cm więc jak na upragnionego karpia 20+ stanowczo za mało. Swoje zestawy postawiłem 10m od trzciny gdzie wody było ponad metr. Pierwszego dnia zestawy zanęciłem kukurydzą, pelletem oraz kulkami jednak jak się później okazało w ten sposób tylko karmiłem drobnicę utrudniając sobie łowienie. Kolejne nęcenie robiłem już tylko kulkami powyżej 20mm.

Pierwsze banie karpia miałem po ponad dobie, ryba wzięła na zestaw postawiony najbliżej brzegu z głębokości 3,5m. Jak na karpia 13,18kg hol był długi i bardzo energiczny. Rybka połakomiła się na Pop Up Imperial Baits Monster Liver którego zanęciłem niewielką ilością kulek Monster Liver Cold Water które dobrze pracują w zimnej wodzie. Po szybkiej sesji ryba wraca do wody w dobrej kondycji.

Powoli zaczęły się pojedyncze brania, sąsiad ze stanowiska numer 23 złowił karpia 15 kg oraz amura 18kg. Wszystkie brania były z pierwotnie wytypowanego spadu. Swój szczęśliwy zestaw który dał mi pierwszego tegorocznego karpia z Nowaków postawiłem ponownie we wcześniej nęconym miejscu.

W następne dni pogoda się popsuła. Wiatr zaczął silnie wiać oraz zmienił się jego kierunek, a słońce nie świeciło już tak intensywnie jak w pierwsze dni. Co jakiś czas słyszałem o pojedynczych karpiach złowionych na różnych częściach zbiornika. Na moich zestawach brania ucichły.

Kolejne branie nastąpiło w połowie wyjazdu z samego rana. Drugi już bardzo silny karp dzielnie walczył przy podbieraku, nie dając za wygraną. Krótki, jednak szeroki lustrzeń trafił do mojego podbieraka. Po wytarowaniu waga pokazała 15,22kg. Tym razem branie było na bałwanka z dwóch kulek Imperial Baits Crawfish Rambo. Zdjęcia zrobiliśmy jak najszybciej się dało i po odkażeniu rany ryba wróciła niezwłocznie do wody.

W międzyczasie miałem kolejne branie. Po chwili holu ryba weszła w podwodny zaczep. Od razu wypłynąłem pontonem z nadzieją odplątania żyłki. Silny wiatr znoszący ponton utrudnił mi odzyskanie karpia, oplątał się on wokół zatopionego korzenia gdzie pewnie nie jeden karpiarz stracił swój zestaw. Tym razem walkę wygrała ryba a ja postawiłem zestaw w tym samym miejscu licząc na kolejne branie.

Do końca wyjazdu nie udało mi się złowić żadnego karpia, jedynie parę leszczy zaczepiło się na mój haczyk. Bardzo spodobała mi się ta woda ze względu na to, że nie jest to typowa komercja na której wystarczy wywieść zestaw przed siebie i czekać na branie. Ryby na tej wodzie są bardzo waleczne dając dużo radości z holu. Mam nadzieję że jeszcze będziemy możliwość łowienia na tej wodzie w przyszłości.

Wojtek Ozimek

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polski i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.