To była moja jesień!

Przenieśmy się w najlepszy czas roku – jesień. To ta chwila kiedy możemy spotkać się z naszymi wielkimi pełnołuskimi przyjaciółmi. Właśnie teraz chciałbym Wam pokazać moje jesienne zasiadki i udzielić kilku ważnych wskazówek. Miłej lektury!

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Ciepło – tak, ale ostrożnie!

Dla mnie jesień jest zawsze jest czymś szczególnym. Wprawdzie jest zimniej, a noce są dłuższe to jednak zawsze możemy liczyć na grubą niespodziankę w podbieraku. Miałem wolny tydzień i szybko musiałem znaleźć wodę nad którą mógłbym go spędzić. Więc zdecydowałem się na wodę nad którą już nie raz łowiłem. Zaraz po przybyciu musiałem zorganizować sobie miejsce w którym przez następny tydzień będę mógł czuć się jak w domu. Jesienią i zimą nie wybieram się na ryby bez piecyka ponieważ już wczesnym wieczorem robi się nieprzyjemnie chłodno. Nie powinniśmy bagatelizować kwestii związanych z zagrożeniem ogrzewaniem w namiocie. Używajmy zawsze sprawdzonych urządzeń, a na wszelki wypadek przy włączonym ogrzewaniu zapewnijmy odpowiednią wentylację!

Po rozbiciu obozowiska pozostała nam kwestia przygotowania zestawów. Jako zanętę i przynętę używałem naszego IB Carptrack Scopana.Love w rozmiarze 20mm. Aktualnie możesz testować wersję 3-cią i wygrać 20 kilogramów kulek. Więcej informacji tutaj!

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Kruszenie od A do Z.

Dodatkowo używałem jedną z moich ulubionych przynęt IB Carptrack Crawfish w rozmiarze 16 i 20mm. Oba zestawy zaprezentowałem w postaci bałwanka z naszymi różowymi V-Pops 16mm. Zestawy położyłem za pomocą łódki zanętowej, w której znalazły się kulki całkiem pokruszone, połówki oraz w całości. Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Zawsze bardzo chętnie kruszę kulki. Wiem że bardzo mocno oddziałują na ryby. W ten sposób w wodzie tworzy się atrakcyjna chmura w której karpie chętnie żerują. Dodatkowo dopaliłem przygotowane kulki naszym inLiquid aby dodać im ostatecznego szlifu.

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

To działa!

Po tym jak wszystkie zestawy znalazły się w wodzie, mogłem przejść do przyjemniejszej części zasiadki. Piecyk włączony, a na moim iPadzie wyświetla się ulubiony film. Po 20 minutach seansu mój sygnalizator zaczął przeraźliwie wyć! Mogę śmiało stwierdzić że wybrany prze zemnie sposób nęcenia i zanętowa chmura zadziałała doskonale! Szybkie kilka zdjęć…

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

… i okaz mógł majestatycznie odpłynąć.

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Niezwykły spokój

Następny wieczór i kolejna noc przebiegła nadzwyczaj spokojnie. Jednak już w południe mój sygnalizator ponownie się odezwał , a na macie zameldował się kolejny karp.

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Pogoda niestety się zepsuła i zaczęło porządnie padać. Musiałem przerzucić swoje zestawy. Warunki pokrzyżowały moje plany, jednak niezależnie od nich zanęta i zestawy musiały trafić ponownie do wody!

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Praca się opłaca!

Już następnej nocy moje starania zostały nagrodzone i mogłem na macie położyć kolejną rybę. To był konkretny, pięknie ubarwiony jesienny karp!

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Niezapowiedziane odwiedziny

Następnego ranka odwiedził mnie nietypowy gość. To był szczur który nie mógł się oprzeć naszym IB Carptrack Scopana.Love. W poszukiwaniu kulek prawie wszedł na moje łóżko.

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Bardzo miło jest przyglądać się takim chwilą dzięki którym nasze hobby i obcowanie z naturą daje wiele przyjemności. Niestety muszę stwierdzić że pogoda, a w szczególności ciśnienie nie pomagało w żerowaniu ryb. Tym sposobem kolejne dni i noce przebiegały spokojnie. Długo zastanawiałem się nad zmianą miejsc i zestawów aby zmotywować je ponownie do brania.

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Już następnej nocy odjazd zerwał mnie ze snu i mogłem zrobić sobie kilka zdjęć z tym lustrzeniem.

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Cios za ciosem

Wywiozłem zestaw i mogłem nacieszyć się słońcem. Już po 10 minutach miałem kolejne branie. To co się tam działo było niesamowite! Szybko zorientowałem się że będzie to duża ryba. Byłem niezwykle ciekawy co mnie teraz czeka. Po kilku mocnych odjazdach mogłem w końcu mogłem go zobaczyć pełnołuskiego olbrzyma. Szybko chwyciłem za podbierak i wyciągnąłem rybę na matę. Spójrzcie tylko na te ciemne, pomarańczowe kolory. To była przepiękna ryba która sprawiła mi wiele przyjemności podczas holu!

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Ryba podczas pakowania

Niestety zbliżał się ostatni wieczór i noc mojej zasiadki. Pełen motywacji umieściłem zestawy na nowo. Zmęczony położyłem się wcześniej do łózka. Niestety przespałem całą noc. Mocna kawa o poranku oznaczała jedno, czas pakowania i powrotu do domu. Jak to się mówi często: „Wędki zwijamy na końcu!”. Cały sprzęt był już w samochodzie, sygnalizatory wyłączone. Naglę słyszę mój wolny bieg. Nie dowierzając, z uśmiechem na ustach biegłem do wędki. Po drugiej stronie czekał na mnie jeszcze jeden okaz. Po krótkim holu także on wylądował na macie.

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Steven Kuznia, Der Herbst ist da!

Nie mogłem wyobrazić sobie lepszego zakończenia tej długiej i pełnej sukcesów wyprawy.

Steven Kuznia

Team Imperial Baits

—–

Tak tworzy się historia!

Kulki o wielkości 30 mm za duże? Oczywiście że nie!
30 kilogramów na 30 milimetrów!

Temperatury gwałtownie spadają, a duże karpie przygotowują się do zimy. Alessandro Baccoli twierdzi że to najlepszy okres na złowienie wielkich sztuk i relacjonuje: „ Na większość moich zasiadek nie trwa dłużej niż pół nocy. Postanowiłem więc skupić się na żwirowni położonej niedaleko od domu. Pellet Amino w rozmiarze 15 mm dopalony Carptrack inLiquid i pokruszone kulki IB Carptrack Oriental Spice to połączenie które przyniosło mi niewiarygodne efekty. Na włos trafiła kulka w rozmiarze 30mm. Tak! Trzy centymetry średnicy konkretnej przynęty. I trafił się on! Niezwykle silny. Walka trwała ponad 20 minut podczas deszczu w zimną noc. Z każdym odjazdem robiło mi się coraz cieplej. Po ciągnących się godzinami minutach mam go w podbieraku. Do końca nie wierząc zaglądałem do mokrej siatki patrząc się na mój nowy rekord życiowy. Ta krótka noc zapadnie na całe życie w mojej pamięci – noc w której złowiłem największą i najwspanialszą rybę jaką miałem na rękach!”

——–

Miło nam poinformować że pełna oferta serii Scopana.Love jest już dostępna w naszym sklepie online: www.imperial-fishing.pl Pośród nowych produktów znajdziecie:

IB Carptrack Scopana.Love Mix

IB Carptrack Flavour Scopana.Love o pojemnościach 50ml oraz 300ml

IB Carptrack Amino Dip Scopana.Love – 150ml

IB Carptrack Amino Gel Scopana.Love – 100 g

IB Carptrack Half’n Half – Scopana.Love

IB Carptrack Flying – Scopana.Love

IB Carptrack RAMBO – Scopana.Love – 80g / 20mm

IB Carptrack Scopana.Love Boilie – 300 g / 24 mm oraz 30 mm

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Język, Polski i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.