Wakacje nad wodą!

wojtek_wak

Należę jeszcze do grona karpiarzy którzy mogą cieszyć się dwumiesięcznym okresem wakacji 🙂 Jako że wolnego czasu mam teraz sporo, większą jego cześć postanowiłem spędzić nad wodą. Swoją 12-dniową zasiadkę spędziłem nad okolicznym zbiornikiem.

Wyjazd nie zaczął się dobrze. Pierwsza dobra minęła bez ryb na macie, widocznie karpie wiedziały o nadchodzącej nawałnicy. Potężna burza z gradem przeszła nad naszymi głowami. Ilość wody była tak duża że jej poziom w zbiorniku podniósł się o dobre 10 centymetrów!

1Zza chmur wychodzi słońce, a razem z nim na macie lądują rybki. Pierwszy pełnołuski zasmakował w Imperial Baits Carptrack Elite Strawberry.

2Okazało się, że Strawberry Elite Robi robotę! Zaczęły się kolejne role:

3 4 5 6Po intensywnym żerowaniu następne dni przeczekałem bez brania. Mocno zrezygnowany postanowiłem próbować innych kulek, bez efektów. Postawiłem na Imperial Baits Carptrack Monster – Liver i nie zawiodłem się! Po kliku minutach miałem branie pięknego ciemnego karpia.

7Dobra, czekamy dalej …

8Zmiana taktyki i położenie IB Carptrack Monster-Liver była strzałem w dziesiątkę! Następne ryby lądują na macie nie pozwalając jej wyschnąć 🙂

9 10 11 12 13Ale, co jest!? Zasiadka dobiega końca, a tu nie ma Big Fisha? Ostatniego wieczoru siedzę podekscytowany w okolicy wędek a tu nagle głośne Piiiiiiiiiiiiiiii! Dobiegam do wędki i czuję, że jest to naprawdę fajna ryba. Nie zdążyłem się obejrzeć, a tu ryba wchodzi w zaczep z którego po chwili wychodzi…..ale tylko po to aby wejść w kolejny 🙂 Dałem luz na szpuli i czekam. Widzę, że żyłka odpływa więc ponownie biorę się za hol. Po drodze udało mi się wyciągnąć rybę z jeszcze jednego zaczepu, ale jest! Nowy PB Karpia pełnołuskiego-13,550kg!

14 15 16 17 18 19Kilka ładnych zdjęć zrobione! Rybka jak każda, bezpiecznie wraca do wody. Mam nadzieję, że przyprowadzi kiedyś babcię 😉

Wojtek Ozimek

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polski. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.