Wycieczka przez południe Francji.

031215640W tym roku razem z moim przyjacielem zdecydowaliśmy spędzić lato całkiem inaczej niż zwykle. Zamiast skupiać się na konkretnym zbiorniku stwierdziliśmy że odwiedzimy trzy lub pięć różnych wód, zarówno jeziora jak i rzeki na południu Francji. Plan udało się spełnić w większości. Finalnie zarzuciliśmy wędki nad czterema pięknymi miejscami. Zerknijcie na 85 zdjęć.

Zapraszamy na wycieczkę!

Nad pierwsze jezioro dotarliśmy ranopic1

Czas szukać miejscówekpic2

Czas przygotować sprzęt, zabraliśmy to co niezbędnepic3

Zbudowaliśmy obózpic4

Przynęty obklejamy pastą IB Carptrack Liquid Powder. Nigdy mnie nie zawiodła!pic5

Wybrałem sprawdzone przynęty Imperial Baits Carptrack Fishpic6

… oraz Worm Up!pic7

Przynęty na włosie dodatkowo dopalaliśmy IB Carptrack Powder…pic8

… który zwróci wszystkie zmysły karpia na moją przynętę!pic9

Po ciężkiej pracy, szukaniu miejscówek i przygotowywaniu zestawów przyszedł czas oczekiwania pic10

Nic nowego po pierwszej nocy się nie zdarzyłopic11

Drugiego ranka sygnalizatory dalej milczały jak zaklęte pic15

Wybrałem się na spacer, aby trochę poznać jezioro… pic16

… podczas przechadzki spotkałem karpiarza…. pic18

… który spędził tutaj pięć tygodni bez brania!!!pic19

Po dwóch dniach łowienia w jednym miejscu decyzja mogła być tylko jedna… pic20

…zmieniamy miejsce!pic21

I w trasę! pic22

Po kilku godzinach byliśmy nad kolejnym jeziorempic23

Przygotowujemy zestawypic24

Przygotowuje moje wędki – IF Multirange

Używam ich od dwóch lat i mogę szczerze powiedzieć że je kocham! Paraboliczna akcja idealnie sprawdza się przy holu z pontonu.pic25

Ze względu na obecność ogromnej ilości raków musiałem owinąć swoje przynęty, niestety czasami i to nie pomagało. pic26

Kolejny raz rozbijamy obózpic27

Maliny rosły zaraz przy moich wędkachpic28

Tu jest pięknie ! pic30

Raki są wszędzie!pic31

Na włos założyłem Worm Up! Ich składniki (naturalne) mogły konkurować z pożywieniem karpi w tym zbiorniku pic32

Mój przyjaciel był w siódmym niebie. Holowanie tego suma trwało ponad godzinę, ważył ponad 35kg pic33

Chwilę później na brzegu pojawił się kolejny sum w okolicach 15kg, moje sygnalizatory dalej milczały … pic34

Warunki były coraz lepsze, po ostatniej nocy byliśmy pełni nadziei pic35

Mój iBoat jak zwykle w gotowościpic36

Uwaga! Karp w worku!pic37

W końcu jest i ON!pic41

Ryba życia – 28.2 kg! pic42

pic43

Do zobaczenia! pic44

Piękna sceneria pic45

Czas zwijać wędki i spróbować w innym miejscupic46

Pakujemy, pakujemy, pakujemy pic47

Znów w trasie! pic50

Następna misja!pic49

Następna woda już na nas czekapic51

Tak wygląda szybkie pakowanie sprzętupic52

Próbujemy szczęścia w pięknej małej rzecepic53

Ze względu na kamienistą strukturę dna przygotowałem sztywniaka z 16 mm V-pop zadipowanym w Uncle Baits dip oraz w żelupic54

Poświęciłem trochę czasu i przygotowałem parę zestawówpic55

Uncle Baits idealnie sprawdzą się w płynącej wodzie pic56

Mała rzeka – wielkie wyzwanie pic57

Jest pięknie!pic58

Czekamy …pic58

Po całym dniu pracy czas na chwilę relaksu pic60

i jest pierwszy ! 🙂pic61

Mimo wykupionej licencji na teren całej Francji, na ten odcinek rzeki musiałem wykupić dodatkowe zezwolenie. Wybrałem się na wycieczkę do miasta – było warto! pic62

Kiedy wróciłem czekał na mnie następny rzeczny karp pic63

W większości łowiliśmy małe pełnołuskie pic64

Zdarzały się większe – do 9kg pic65

Wszystkie ryby były niezwykle silne i waleczne pic66

IF Multirange dawały dużo frajdy z każdego holu pic67

Wieczorem zwiedziliśmy miasto pic68

I wybraliśmy się nad następnego celu pic69

Pierwszy rzut oka na jezioro pic70

Czas na rozpoznanie wody!pic71

Orzechy tygrysie idealnie sprawdzą się w połączeniu z kulkami pic72

Spakowani, długa droga przed nami pic73

Po dwóch godzinach jesteśmy na miejscu pic74

Całe popołudnie spędziłem na szukaniu miejscówek pic75

Przygotowałem zestawypic76

To wygląda pięknie! pic77

Bardzo często stosuje białe IB Carptrack V-Pops pic78

Po raz kolejny przygotowujemy obóz pic79

Nowe jezioro nowe możliwości nowe szanse pic80

Mamy nadzieję na więcej słońca…pic81

… na ostatnie dwa dni naszej wycieczki!pic82

Zabrałem ze sobą parę książek, na nudy – idealnepic83

Wstałem szybko by móc podziwiać takie piękne widokipic84

Piękno tego jeziora jest nie do opisania, zobaczcie sami!pic85

Brak słów..pic86

pic87

Pożegnanie z jeziorem.pic88

Ostatnie pakowanie iBoat’a.pic89

Mam nadzieje że spotkamy się ponownie!pic90

Wędkowanie na tak różnych wodach w tak krótkim czasie jest niezwykle wyczerpujące. W ostatnim dniu byliśmy naprawdę zmęczeni. Podróże między zbiornikami, pakowanie, rozpakowywanie – to wszystko pochłonęło naprawdę sporo naszej energii. Ale z drugiej strony była to świetna zabawa i niezwykłe doświadczenie, na pewno zrobilibyśmy to drugi raz bez wahania! W drodze powrotnej już knuliśmy plany o następnym wypadzie do Francji..

Luka Blazic
Team Imperial Baits Slowenia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Polski. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.